Reklama

PDFDrukujEmail

Polacy coraz częściej interesują się samochodami zabytkowymi lub starszymi, które aspirują do miana „youngtimerów”, które jeszcze zabytkami nie są, ale wkrótce nimi będą. Wbrew temu, co wielu może myśleć o takim hobby, nie musi ono być wcale tak drogie, na jakie się wydaje. Eksperci serwisu otoMoto.pl sprawdzili, ile kosztują najpopularniejsze w Polsce samochody zabytkowe i jak zarejestrować taki pojazd.
Samochody zabytkowe zyskują w Polsce coraz większą popularność. Kiedyś było to hobby bardzo wąskiej grupy osób, obecnie na polskich drogach oldtimery pojawiają się coraz częściej.

Zgodnie z polskim prawem, aby pojazd zyskał status zabytkowego, musi skończyć 25 lat i być nieprodukowany od przynajmniej 15. Wyjątkiem od tej reguły są tak zwane pojazdy unikatowe, czyli takie, które zostały wyprodukowane w bardzo krótkich seriach, mają unikatowe rozwiązania lub ich wyjątkowość jest potwierdzona przez udział w ważnym wydarzeniu historycznym.

- Droga do uzyskania tak zwanych „żółtych tablic” nie jest łatwa i niestety wymaga dużo większego wkładu finansowego, niż ma to miejsce w przypadku standardowej rejestracji – wyjaśnia Marcin Szturma, Dyrketor Handlowy Serwisu otoMoto.pl – Sama procedura składa się z trzech etapów i zanim ją rozpoczniemy warto odwiedzić rzeczoznawcę samochodowego, który pomoże w sporządzeniu karty ewidencji ruchomego zabytku techniki, zwanego również „białą kartą”. Teoretycznie taki dokument może sporządzić sam właściciel, ale w praktyce większość kart wypełniają właśnie rzeczoznawcy – dodaje.

Usługa rzeczoznawcy jest wyceniana od kilkuset do około tysiąca złotych. Warto pamiętać, że nawet poprawnie wypełniona i złożona „biała karta” nie gwarantuje wpisania pojazdu do rejestru zabytków. Oprócz odpowiedniego wieku samochód musi również posiadać przynajmniej 75 proc. oryginalnych części, w tym główne podzespoły.

Ile to kosztuje?
Jeżeli posiadamy już potwierdzenie wpisu do ewidencji zabytków udajemy się, zaopatrzeni w dokumenty pojazdu, do okręgowej stacji kontroli, gdzie zgodnie z przepisami należy wypełnić „Wniosek o przeprowadzenie badań zgodności pojazdu zabytkowego z warunkami technicznymi” Dokument ten to ponad siedemdziesiąt pytań, na które właściciel pojazdu zabytkowego powinien bez trudu odpowiedzieć. Większość zagadnień dotyczy danych technicznych, np. masy własnej, ilości cylindrów czy rodzaju paliwa. Warto jednak przygotować się wcześniej do tej procedury, gdyż część z pytań jest bardziej szczegółowych, np. nazwa wytwórni i rodzaj przekładni kierowniczej, nazwa wytwórni zawieszenia czy wznios siodła ciągnika – dodaje.

Ostatnim etapem jest wizyta w urzędzie komunikacji wraz z zebranym do tej pory kompletem dokumentów, gdzie samochód otrzymuje „żółte tablice”. Wydatki związane z wpisaniem samochodu do rejestru pojazdów zabytkowych oraz cała procedura rejestracji są spore. Koszt związany z wydaniem „białej karty” wynosi średnio 500 zł, badanie techniczne około 100 zł, a opłaty w urzędzie komunikacji (żółte tablice, opłaty ewidencyjne) wynoszą około 200 zł. Przy tych kwotach koszt wpisu samochodu do ewidencji zabytków jest marginalny. Wynosi on bowiem zaledwie 5,5 zł.

Obowiązki i przywileje, czyli co dają „żółte tablice”?
Wielu właścicieli takich pojazdów nie widzi zasadności rejestrowania samochodu jako zabytku. Nie chodzi tylko o wydłużoną procedurę i większe koszty przy uzyskiwaniu „żółtych tablic”, ale o pewne ograniczenia związane z eksploatacją pojazdu. Samochód, który raz został zarejestrowany jako zabytek będzie nim już na zawsze. Takie auta mają już swoje lata i często trzeba je naprawiać. Wymogiem jest stosowanie oryginalnych części, a jeżeli takich nie ma to za zgodą konserwatora zabytków należy je dorobić lub zastosować zamienniki.

Wpisanie samochodu do ewidencji zabytków niesie za sobą również kilka przywilejów. Głównym z nich i praktycznie najbardziej istotnym dla właścicieli samochodów zabytkowych jest brak obowiązku dostosowywania pojazdu do wymogów technicznych obowiązujących na drogach publicznych. Dodatkowo samochód zabytkowy nie musi przechodzić corocznych przeglądów. Warto również pamiętać, że nie musi mieć ciągłości w ubezpieczeniu OC, a wielu ubezpieczycieli oferuje spore zniżki.

Ulubione samochody zabytkowe Polaków
Polacy coraz częściej interesują się samochodami zabytkowymi lub starszymi, które aspirują do miana „youngtimerów”, które jeszcze zabytkami nie są, ale wkrótce nimi będą. Wbrew temu, co wielu może myśleć o takim hobby, nie musi ono być wcale tak drogie, na jakie się wydaje.

Zestawienie najczęściej poszukiwanych przez Polaków samochodów zabytkowych otwiera Ford Mustang, produkowany w USA od 1964 roku. Na drugim miejscu znalazł się Volkswagen Golf. Ostatnie miejsce na podium przypadło natomiast modelowi, który zmotoryzował Polaków. Fiat 126 uzyskał wynik niewiele gorszy od swojego niemieckiego konkurenta wyprzedzając w rankingu popularności Mercedesa W124 czy Chevroleta Camaro.
Źródło: otomoto, samar.pl